środa, 16 stycznia 2019

Makeup Revolution Pro HD Eyes & Contour Palette

Cześć Wam :) Jak tam Wam mija początek Nowego Roku?  Ja od poniedziałku zaczęłam ferie zimowe więc mam duuużo laby i snu przede wszystkim :D

Dziś chciałabym przyjść do Was z moim prezentem świątecznym :) Jednym z kilku prezentów który dostałam od mojego chłopaka była paletka i to właśnie o niej będzie dzisiejszy wpis. Paleta marki Makeup Revolution to moje nowe cudo! Pro HD Eyes& Contour Palette bo taką właśnie nosi nazwę składa się z pudru bananowego, bronzerów, rozświetlaczy, a także ze 108 cieni do powiek! Opakowanie jest bardzo mocno i solidnie wykonane. Cienie posiadają genialną pigmentacje, ślicznie się ze sobą blendują, nic się nie osypuje po prostu paletka marzenie. Kolorystyka jest różna, każdy znajdzie w niej kolorek dla siebie. Ciemne maty, jasne maty, brokaty, połysk to wszystko to co ona posiada. Bronzery mają raczej ciepłe odcienie, rozświetlacze jak dla mnie są boskie, a puder bardzo dobrze pełni rolę jaka mu przysługuje. Koszt takiej paletki sięga do ok. 100 zł. Zapraszam do zapoznania się z kolorami ;) Od razu muszę Was uprzedzić pokazać 108 kolorów + 8 pudrów było dla mnie nie lada wyzwaniem :D Jednak paletka jest tego warta :)




                                      Lewa strona paletki :) 



































                                               Prawa strona paletki :) 



Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądają  kolorki :)
Pokazane są po 2 rzędy ;) 





















































































                                                                  














Zaczynamy prawą stronę :) 










































































                         Pudry i rozświetlacze 


                                              
                                         Bronzery 



Oto kilka przykładowych moich makijaży :) 
Od razu muszę uprzedzić to mój pierwszy malunek więc nie jest idealnie mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej. ;D







A Wy macie może tą paletkę? Podoba Wam się ona? Lubicie tyle kolorków w jednej paletce czy może raczej to dla Was za dużo? 
Chętnie poznam Wasze zdanie w komentarzach :) 

środa, 9 stycznia 2019

Nowości Styczniowe

Witajcie Moi Mili w Nowym Roku!

Jak spędziliście Sylwestra? Mam nadzieję, że z tupetem weszliście w Nowy Rok.

Dziś w pierwszym poście w 2019r. chciałabym Wam pokazać kilka nowości, które udało mi się upolować w świetnej cenie. We wpisie znajdziecie produkty takich firm jak: KillyS, Pierre Rene, Essence, Freedom, Ingrid Cosmetics. Mam nadzieję, że przedstawione produkty Wam się spodobają, a więc zapraszam do zapoznania się z nimi :)


1. Klej do sztucznych rzęs firmy KillyS. Kupiłam go po tym jak zobaczyłam niesamowity i długotrwały efekt po przyklejeniu rzęs mojej kuzynki. Bardzo dobrze przykleja rzęsy, trzymając się przez dłuuugi czas. Kosztował mnie jedyne 3,80zł, a jak dotąd jest to najlepszy klej jakiego używałam. 



2.Cień do powiek od Essence. Piękny prasowany cień o pudrowej formule. Jest to produkt, który dzięki swojemu mechanizmowi genialnie nadaj się do pustej paletki celem stworzenia własnej. Zawiera bardzo dobrą pigmentacje, przyjemnie się z nim pracuje. Kosztował mnie 4,99zł. Kolor jaki posiadam to 23 mermaid at heart.

















































3.Cienie do powiek firmy Freedom. Woow te 2 cienie to po prostu rewelacja. Każdy z nich kosztował mnie zaledwie 1zł. Pigmentacje mają świetną. Kolorek czarny matowy to 03, natomiast drugi z nich połyskujący nosi nazwę 08. Cienie podobnie jak poprzednik mogą być do włożenia do pustej palety celem skomponowania własnej :)




4.Róż od policzków od Ingrid Cosmetics. Piękny róż w cenie ok. 6zł. Bardzo ładnie wygląda na policzkach, daje delikatny efekt dość długo się przy tym utrzymując. Kolorek jaki mam to 11.




5.Pierre Rene Profesional Super Curly Mascara. Czarny tusz do rzęs dający efekt podkręcenia i wydłużenia rzęs. Posiada specjalnie wyprofilowaną szczoteczkę, która dociera w każde miejsce. Bardzo długo utrzymuję się na rzęsach dając zamierzony efekt. jedynym minusem jest lekkie osypywanie się. Kosztuje ok. 25-30zł. 



6. Ostatnią rzeczą są Gąbeczki do makijażu firmy KillyS. Dwie bardzo miękkie i praktyczne gąbeczki. Jedna z nich większa służy mi do podkładu i jest efektu marmurkowego różowo z efektem białego, natomiast małe jajeczko jest koloru różowego i służy mi do korektora. Kosz to ok. 10-15 zł.


A Wy upolowaliście już coś w Nowym Roku? Jak Wam się podobają moje zdobycze? Koniecznie dajcie znać w komentarzu :)


















poniedziałek, 31 grudnia 2018

Zoeva Aristo

Cześć Kochani! Jak tam Wam minęły święta? Dużo prezentów?

Dziś chciałabym przyjść do Wam w ostatnim poście tego roku i pokazać genialną paletkę firmy Zoeva. Czarne opakowanie z domieszką ,,złota'' o nazwie Aristo kryje w sobie 5 pięknych matów jak i 5 ślicznych błysków. Cienie jak dla mnie mają bardzo dobrą pigmentację, śliczne kolorki, bardzo dobrze się z nimi pracuje ;) Noszą nazwy od lewej: Blessing, Ploutos, Central Figure, Naturalistic, In The Ground, Mother's House, Air And Water, The Goddess, Pre-History, Energetic.  Paleta kosztuje 89zł. Bardzo serdecznie Wam polecam jak dla mnie jest świetna :)






Zdjęcie z lampą błyskową :)



Makijaż wykonany paletką Aristo 

A Wy macie tą paletkę? Podoba Wam się ona czy jednak wolicie zupełnie co innego? 

Chciałabym Wam życzyć Wszystkiego co Najlepsze w Nadchodzącym Nowym Roku. Aby rok 2019 był jeszcze lepszy niż 2018. :) 
Oczywiście również życzę Udanego Sylwestra! :) 


poniedziałek, 24 grudnia 2018

Diamentowe pędzle

Cześć Kochani!

Z okazji Bożego Narodzenia chciałabym Wam życzyć przede wszystkim zdrowia, szczęścia, radosnych i pogodnych świąt spędzonych w miłym rodzinnym gronie. :) <3

Dziś przychodzę do Was z diamentowymi pędzlami do makijażu. Dostałam je na prezent w komplecie było ich 9 + osobiście w domu miałam jeden, który zamówiłam na stronie internetowej Wish. Można jednak zobaczyć, że pędzel zamówiony przeze mnie jest w malutkim stopniu ciemniejszy co jest na pierwszy rzut oka nie zauważalne. Pędzle są pięknie. Błyszczące w kolorze Rose Gold. Rewelacyjnie się nimi pracuje, są bardzo mięciutkie co jest naprawdę dużym plusem przy wykonywaniu makijażu. Dużych pędzli było 5 małych 4+1, czyli się wyrównuje zarówno małych jak i dużych mam po 5. Niestety nie znam ceny pędzli ale z całego serca mogę Wam je polecić :)



                                                                            1.



2.



3.



4.



5.




6.



7.



8.



9.



10.




A Wy macie jakieś diamentowe pędzle? Jak się Wam sprawdzają? Piszcie w komentarzu i 
Wesołych Kochani! :)